Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą bez związku

Bez związku

Ewelinie W. BEZ ZWIĄZKU Twe związki dla mnie są bez związku. Nie mam wobec nich obowiązków. Co ma do tego nasza przyjaźń, Że jesteś czyjaś (ciało i jaźń)? Poszlibyśmy razem do parku, Skąd wygonimy nocnych marków (chyba że będą z tych bez karku, Co głowę noszą wprost na barku). Lub poszlibyśmy gdzieś na obiad, Na którym strasznie bym się obiadł (i uderzywszy głową o blat Prosiłbym Cię o jakiś opiat). Moje związki z Tobą bez związku. Nie mamy wspólnych obowiązków. Czas, co go swym poświęcam dzieciom I tak by z Twoim się nie przeciął. Więc kiedy pójdziemy do kina, To nie, by myśleć o mych synach (lecz o niewinnej lampce wina Już po seansie. I przyczynach I skutkach tego żeśmy mogli W kumpli dwuosobowej grupie Narzekać: Twoi faceci jacy podli I moje baby jakie głupie)... Bo tego chyba nikt nie roi, Że masz być moja, a ja – Twoim (bo taką mamy z tego przyjaźń, Że ja czyjś jestem, a Ty – czyjaś). Jako absolwent mat...