Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą hipsterzy rządzą

Kaczyński hipsterem

Pan Prezes zawsze był dla mnie hipsterem - mieszkanie z mamusią, nieposiadanie konta i prawka, śmianie się z dowcipów Hofmana (i wymiana Dorna na Hofmana) - czyste hipsterstwo. Dawniej mówiono na takich dziwak. I było wiadomo. Ale dzisiejsze czasy nie chcą wiedzy, a więc opisu. Dzisiejsze czasy chcą emocji, a więc oceny. Więc mamy dziwaków (nielubianych hipsterów) i hipsterów (lubianych dziwaków). Tymże poświęcam pierwszą z mych pieśni na cześć Prezesa: TABLET A SPRAWA POLSKA CZYLI HIPSTERZY (PRAWIE) RZĄDZĄ! Nihil novi sub sole! Kto tak mówi, ten w szkole Miał łacinę, nie wojewódzką, a tę klasyczną. Ten wie też, że o nowość Trudno zawsze, bo to dość Problematyczne – zaskoczyć publikę liczną. Można nosić melonik, W maratonach się gonić, I do rymu wyłącznie coś pisać. Wtedy jest się dziwakiem, Tudzież niebieskim ptakiem, Na straty trza by poetę spisać. Można też być hipsterem. Jeździć dziwnym rowerem, Bo nie dla hipstera jest prawo jazdy. N...