Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą oda do policzka

Oda do policzka

ODA DO POLICZKA O, rumiane świadectwo dziecinnego zdrowia! Generatorze pulchny pieszczotliwych głaskań, Spontanicznych całusów... Ty, którego owal Bywa jak księżyc w pełni, odpocznij co łaska! Drzeć Cię będą pilingiem, by przeciwzmarszczkowym Kremem potem pokrywać oraz makijażem. To na tobie testować będą każdy nowy Sposób osób niektórych na bez skazy twarze. Gdy szprycować Cię będą jadem kiełbasianym, Aby otruć to w Tobie, co jest naturalne, Tęsknić będziesz, policzku do zadrapań sianem W tym stogu, w którym sto gum zużywał kochanek... Cóż, lepiej by Ci było pod moją opieką. Potem potem spływałbyś, gdy ukończę biegi. Czułą brzytwą pieściłbym od fałd pod powieką Aż po zawsze spragnione ust namiętnych brzegi.